Balonowe początki pod znakiem MK Café
I Pomorskie Międzynarodowe Zawody Balonowe o Puchar MK Café & Tea – Koszalin, luty 1997
W chłodnym lutowym powietrzu 1997 roku nad Koszalinem unosiły się pierwsze marzenia o balonowej rywalizacji z prawdziwie międzynarodowym rozmachem. I Pomorskie Międzynarodowe Zawody Balonowe o Puchar MK Café & Tea zapisały się w historii jako pionierskie wydarzenie, które połączyło pasję do lotnictwa z elegancją marki kawowej, tworząc widowisko pełne światła, ciepła i wspólnoty.
Choć dokumentacja z tej pierwszej edycji jest fragmentaryczna, zachowane fotografie i wzmianki prasowe pozwalają odtworzyć atmosferę wydarzenia. Głównym bohaterem był monumentalny balon MK Café, rozświetlony nocą przez płomień palnika, który przyciągał tłumy widzów i uczestników. Koszalin stał się na kilka dni stolicą baloniarstwa, a gorąca kawa i herbata MK Café & Tea dodawały energii zarówno zawodnikom, jak i publiczności.
Zwycięzca i puchar z Mielna
Pierwsze zawody zakończyły się triumfem Ryszarda Kurowskiego, który wykazał się nie tylko precyzją lotu, ale i doskonałym wyczuciem warunków atmosferycznych. To właśnie on otrzymał przechodni puchar ufundowany przez mieleńską firmę MK Café — elegancki symbol zwycięstwa, który miał stać się trofeum kolejnych edycji. Ten gest lokalnego partnerstwa podkreślił silne związki zawodów z regionem Pomorza i jego przedsiębiorczością.
Międzynarodowy wymiar i narodziny tradycji
Już od pierwszej edycji zawody miały charakter międzynarodowy — wśród uczestników znaleźli się piloci z Polski, Niemiec, Francji i Litwy. Choć niektóre zespoły nie dotarły z powodu protestów rolniczych, jak wspomniano w relacji z Białego Boru, duch rywalizacji i współpracy był silny. To właśnie wtedy narodziła się idea cyklicznych zawodów, które z roku na rok miały przyciągać coraz więcej uczestników i widzów.
II edycja i narodziny „Pogoni za Lisem”
Podczas II Pomorskich Międzynarodowych Zawodów Balonowych o Puchar MK Café, które odbyły się w dniach 28–29 sierpnia 1997 roku, pojawiła się nowa, ekscytująca konkurencja — „Pogoń za Lisem”. Symboliczny „lis” — balon MK Café — startował jako pierwszy, a pozostałe załogi miały za zadanie podążać jego śladem i lądować jak najbliżej miejsca jego zatrzymania. Ta forma rywalizacji, inspirowana klasycznymi polowaniami, wprowadziła element dramaturgii i strategicznego planowania, który szybko zdobył uznanie uczestników i widzów.
W tej edycji pojawiły się też znane nazwiska, takie jak Andrzej Maciejczak i Ryszard Witkowski, co świadczyło o rosnącym prestiżu zawodów. Mielno i Chałupy stały się kolejnymi przystankami balonowej fiesty, rozszerzając zasięg wydarzenia na całe Pomorze.
Dziedzictwo i kontynuacja
Choć I edycja była skromniejsza w skali, to właśnie ona zainicjowała cykl, który z czasem zyskał rozpoznawalność i emocjonalne znaczenie dla społeczności baloniarskiej. MK Café nie tylko dostarczało aromatycznych napojów, ale też stało się symbolem partnerstwa, elegancji i wspierania pasji. Zawody te wpisują się w szerszy nurt działań, które łączą sport, estetykę i wspólnotę — wartości bliskie zarówno organizatorom, jak i uczestnikom.
Karty telefoniczne Telekomunikacji Polskiej wydanych z okazji I Pomorskich Zawodów Balonowych.
Rok wydania: 1997
Nakład: 269 700 sztuk. To potwierdza, że wydarzenie miało oficjalne wsparcie medialne i promocyjne, a jego znaczenie wykraczało poza lokalny zasięg.
Karty z grafiką balonu MK Café stanowią nie tylko nośnik wspomnień, ale też dowód na to, jak głęboko zawody wpisały się w kulturę wizualną i promocyjną tamtego okresu.



